Motyw śmierci oraz pogrzebu w kulturze popularnej

Jak mówi znane powiedzenie, w życiu pewne są tylko dwie rzeczy – śmierć oraz podatki. O ile ta druga wydaje się być dość rzadkim motywem różnorakich wytworów naszej kultury, to temat śmierci oraz końca naszego życia fascynuje twórców właściwie od samego początku kształtowania się ludzkich potrzeb kulturowych.

Nietrudno wskazać powszechnie znane dzieła traktujące o śmierci. W niniejszym tekście chcielibyśmy jednak poruszyć temat ze śmiercią związany, jednak dotyczący przede wszystkim kwestii odnoszących się do pogrzebu – przygotowania ciała, samej uroczystości pogrzebowej oraz działalności zakładów pogrzebowych

Pogrzeby oraz zakłady pogrzebowe w literaturze

O śmierci pisze się właściwie od zawsze, a motyw pogrzebu pojawia się w literaturze popularnej nad wyraz często. Jest on typowy oczywiście przede wszystkim dla kryminałów (jedna z książek Agathy Christie została nawet zatytułowana „Po pogrzebie”), ale czasem staje się głównym motywem również w innego rodzaju pozycjach – na przykład tragikomedii Tadeusza Różewicza „Pogrzeb po polsku”.

Jeśli mielibyśmy wskazać książki traktujące o działaniu zakładów pogrzebowych lub przedstawicielach pokrewnych zawodów, na myśl nam przyjść może „Palacz zwłok” czeskiego pisarza Ladislava Fuksa, której głównym bohaterem jest pracowników krematorium. Ciekawe propozycje oferuje również literatura faktu. Godne polecenia są bez wątpienia wyznania właściciela zakładu pogrzebowego, Wilhelma Petera, zatytułowane „Zakład pogrzebowy przedstawia! Dobrze, że do nas trafiłeś”, jak również pozycja pod tytułem „Bez strachu. Jak umiera człowiek”, czyli wywiad-wywiad rzeka z polskim balsamistą zwłok, Adamem Ragielem, przeprowadzony przez Magdalenę Rigamonti.

Filmy i seriale z motywem pogrzebowym odnoszą nierzadko olbrzymi komercyjny sukces

Brytyjskie komedie romantyczne to gatunek filmowy niezwykle popularny na całym świecie. Jedną z najbardziej cenionych pozycji tego typu jest bez wątpienia film z 1994 roku, zatytułowany „Cztery wesela i pogrzeb”. Jak łatwo się domyślić, motyw pogrzebu ogrywa w nim szczególne znaczenie.

Wspominaliśmy już o książce opisującej działanie zakładu pogrzebowego, nie możemy więc zapomnieć o innej kultowej pozycji poruszającej tej temat, czyli amerykańskim serialu z początku lat dwutysięcznych, zatytułowanym „Sześć stóp pod ziemią”. Opowiadał on o zakładzie pogrzebowym prowadzonym przez rodzinę Fisherów i poruszał nie rzadko bardzo kontrowersyjne tematy. Dość dobrze również odzwierciedlał tajniki działalności realnych zakładów pogrzebowych, takich jak chociażby ten –  www.archaniol.com.pl. Poprawkę należy oczywiście wziąć na to, że fabuła serialu „Sześć stóp pod ziemią” dotyczyła realiów amerykańskich.

Popularne piosenki o pogrzebach nie zdarzają się zbyt często

Wpisując w internetową wyszukiwarkę hasło „piosenki o pogrzebach”, otrzymujemy propozycje piosenek, które na pogrzebach można zagrać. A to niekoniecznie to samo.

Utworów muzycznych w treści poruszających temat pogrzebu lepiej szukać w muzyce anglojęzycznej. Przynajmniej dwie amerykańskie grupy wykorzystały motywy pogrzebowe w swoich piosenkach: Dave Mathews Band w utworze „Gravedigger” („Grabarz”) oraz Band of Horses w alternatywnym przeboju sprzed kilku lat pod tytułem „The Funeral” („Pogrzeb”).